M
Maciek
4 giorni fa · Zdrowe Przepisy
zrobiłam coś z tym co zostało w lodówce
Piątkowy wieczór, pusta lodówka prawie, jutro dopiero zakupy. No i wyszło coś co teraz robię drugi raz z rzędu.
Połowa ogórka, kilka rzodkiewek, garść rukoli która jeszcze żyje, ciecierzyca z puszki, feta. Wszystko pokrojone jak leci, żadnego krojenia w kostkę idealną — po prostu grubo, niedbale, i jakoś tak lepiej smakuje? Polałam oliwą, cytryna, sól, pieprz. Dosłownie.
Siedzę teraz z tym samym i matcha latte obok bo mnie wcześniej zmęczyło gotowanie czegokolwiek ciepłego — i to jest w sumie mój idealny piątkowy wieczór. Tania feta z Alma robi robotę, nie wiem czemu tak długo kupowałam tę droższą.

2 mi piace
4 commenti