K
Kamil
12 mar 2026 · Trening & Wydajność
zakwasy po deadliftach to osobna kategoria bólu
Serio, trzy dni po ostatnim treningu i nadal nie mogę normalnie wstać z krzesła. Tylne uda, pośladki, nawet dolny grzbiet jakoś tak dziwnie ciągnie.
No i w sumie wiem że to znaczy że poszło z ciężarem wyżej niż zwykle — 90 kg, pierwsze podejście gdzie czułam każde powtórzenie — ale ta wiedza nie pomaga kiedy chodzę jak robot po mieszkaniu.
Najbardziej pomaga mi ruch. Nie odpoczynek, właśnie ruch. Jakiś lekki spacer, 10 minut rozciągania wieczorem, pływanie jak mam czas. Bezruch mnie dosłownie zabija, zakwasy twardnieją i jest gorzej.
Foam roller też robi robotę ale nie przesadzam — raz dziennie po treningu, nie co godzinę jak jakiś masochista.
Czwartek mam kolejny trening i jakoś trzeba ogarnąć czy wracamy do deadliftów czy odpuszczamy i robimy coś innego. Pewnie odpuszczam, nie ma co psuć techniki jak nogi ledwo działają.

0 mi piace
6 commenti