K
Kamil
20 mar 2026 · Trening & Wydajność
wytrzymałość to nie jest to co myślałam
Przez długi czas myślałam że mam słabą wytrzymałość bo nie mogę utrzymać tempa na długich dystansach. No i zaczęłam to poprawiać w typowy sposób — więcej cardio, dłuższe sesje, zona 2 i te sprawy.
I w sumie nic. Przez dobre dwa miesiące nic szczególnego.
Dopiero jak zaczęłam robić interwały w niższej intensywności — nie te mordercze sprinty, bardziej takie 40 sekund roboty, 20 odpoczynku, spokojnym tempem — to coś ruszyło. Serio, po 3 tygodniach WODy z dużą ilością ruchów aerobowych przestały mnie tak zabijać. Nie wiem czy to koincydencja ale jakoś tak to wyszło.
Teraz robię coś takiego 2x w tygodniu jako osobna sesja, poza normalnym crossfitem:
- 20 min ciągłe ruchy (wioślarstwo, skierg, bike — cokolwiek)
- tempo takie żeby można było mówić ale było niewygodnie
- zero zatrzymywania się, ale też zero heroizmu
Nudne? Strasznie. Ale kurde, działa u mnie lepiej niż wszystko co robiłam wcześniej.

2 mi piace
4 commenti